Main Photo
Informacje o zmarłym
„Całe szczęście, że żył”

Czesław Niemen

A właściwie- Czesław Wydrzycki. Urodzony w 1939 roku w niewielkiej miejscowości Stare Wasiliszki leżącej koło Nowogródka (miejscowość ta obecnie jest położona na Białorusi), obdarzony niezwykłym, charakterystycznym głosem kompozytor, piosenkarz, autor tekstów piosenek, instrumentalista, jedna z największych indywidualności polskiej sceny muzycznej, artysta awangardowy, niezwykle oryginalny i całkowicie niezależny.

Jego rodzina po wojnie w roku 1958 została przesiedlona do Gdańska. To tam młody Czesław rozpoczął naukę w średniej szkole muzycznej. W tamtym czasie udzielał także swoich pierwszych występów; większość z nich miała miejsce w gdańskim klubie studenckim Żak, gdzie artysta wykonywał przy akompaniamencie gitary- w języku polskim i hiszpańskim- piosenki latynoamerykańskie. Dwie z tych piosenek pojawiły się zresztą potem na jego pierwszej studyjnej płycie. Po odniesieniu kilku sukcesów w konkursach dla młodych muzyków w początkach lat 60. zaczął występować z big bitowym, grającym na nutę The Beatles zespołem Niebiesko- Czarni, z którym w 1963 roku wystąpił na pierwszym Krajowym Festiwalu Polskiej Piosenki w Opolu. Choć utwór „Wiem, że nie wrócisz” nie zdobył wtedy żadnego wyróżnienia, to przyczynił się do zdobycia przez zespół, z Wydrzyckim na czele, sporej popularności; grupa koncertowała w owym czasie po całej Polsce a także we Francji. W 1964 roku Niebiesko- Czarni wystąpili w Sali Kongresowej w Warszawie jako suport przez Marleną Dietrich. Światowej sławy diva usłyszała wyśpiewywane przez Wydrzyckiego „Czy mnie jeszcze pamiętasz?” i nagrała do muzyki z tej piosenki utwór z własnymi słowami…!

Mniej więcej w tym samym czasie Czesław Wydrzycki zaczął posługiwać się pseudonimem artystycznym „Niemen”. To nowe nazwisko, które później stało się zresztą zalegalizowanym urzędowo, oficjalnym nazwiskiem artysty, miało być nie tylko „bardziej atrakcyjne” marketingowo, ale także łatwiejsze do wymówienia, przede wszystkim dla cudzoziemców.

 Do największych przebojów, jakie Niemen wylansował wraz z grupą Niebiesko- Czarni należy miedzy innymi ballada „Pod papugami”.

Czesław Niemen zaczął jednak po jakimś czasie zmierzać ku ambitniejszym formom muzycznym. Big bitowe granie przegrało z chęcią tworzenia swoistych protest- songów wyrażających pragnienia, tęsknoty oraz niedowierzania ówczesnej młodzieży akademickiej. Najsłynniejszy chyba utwór Niemena „Dziwny jest ten świat”, który powstał właśnie w tamtym okresie działalności artystycznej Niemena szybko stał się niezwykłym hymnem młodych, poszukujących skutecznego środka na całe zło doczesnego świata młodych ludzi, żyjących w komunistycznym państwie (wydany w 1967 roku album „Dziwny jest ten świat”, z którego pochodzi ten utwór jest jednocześnie pierwszym w historii polskiej muzyki albumem nagrodzonym Złotą Płytą). Piosenka „Dziwny jest ten świat” zdobyła nagrodę specjalną na V Festiwalu w Opolu.                                                                                         

 Rozpoczęte w ten sposób w solowej karierze Niemena eksperymentowanie trwało w zasadzie już do końca jego scenicznego życia. Tworzył piosenki w klimacie psychodelicznego rocka, progresywnego rocka symfonicznego: w tym nurcie utrzymany został między innymi album „Niemen Enigmatic”, z którego pochodzi słynny utwór „Bema pamięci żałobny rapsod”; nieobcy był mu jazz-rock i muzyka elektroniczna (w 1975 roku nagrał całkowicie elektroniczny album „Katharsis”). Jako pierwszy w Polsce eksperymentował z syntezatorem Mooga- specyficznym instrumentem, w którym dźwięk jest tworzony w układach elektronicznych w wyniku modelowania odpowiedniego kształtu napięcia. Grał także na organach Hammonda i melotronie- innych instrumentach o niezwykłych nazwach i niespotykanym, niepowtarzalnym brzmieniu. W swoim domu miał własne studio muzyczne, gdzie bez ograniczeń poświęcać się graniu i komponowaniu.

Niemen tworzył także muzykę filmowa i teatralną. Wziął udział w nagraniu muzyki do „Wesela” Andrzeja Wajdy; sam wykonywał w tym filmie partię legendarnego Chochoła. Jego autorstwa jest także muzyka z popularnego serialu z lat 70. „Rodzina Leśniewskich”.

Niemen wydał około 21 albumów studyjnych.                                                             Przez 17 lat, od 1964 do 1980 roku, przez czytelników pism muzycznych „Jazz” i „Non Stop” był uznawany za najpopularniejszego i najlepszego wokalistę w kraju. W 1974 roku został odznaczony Złotym Krzyżem Zasługi. W 1999 roku został ogłoszony wykonawcą wszechczasów w plebiscycie „Polityki”. Program Trzeci Polskiego Radia przyznał mu natomiast za zasługi dla kultury polskiej „Supermateusza”- nagrodę imienia Mateusza Święcickiego.

 Zmarł 17 stycznia 2004 roku w Warszawie po długotrwałym zmaganiu z rakiem jelita grubego. Urna z jego prochami spoczęła w katakumbach na Starych Powązkach w Warszawie. W pogrzebie artysty uczestniczyło ponad 2 tysiące ludzi, a z inicjatywy dziennikarza radiowego Marka Niedźwieckiego wraz z rozpoczęciem pochówku Niemena w kilkunastu polskich stacjach radiowych równocześnie rozbrzmiały słowa największego przeboju Niemena: „Dziwny jest ten świat”.   

Czesław Niemen zdobył pewną popularność także na zachodzie Europy, jednak była i jest ona niczym w porównaniu z tym, jak awangardowym i niezwykłym był on artystą i jakie laury powinien za swą wyjątkowość otrzymywać. Ale w końcu: „dziwny jest ten świat” i czasem nie sposób wyjaśnić tego, dlaczego jedni mimo przeciętnych dokonań zostają nagrodzeni powszechnym uwielbieniem a inni- prawdziwi artyści i eksperymentatorzy pozostają niedocenieni… A poza tym- jak powiedział Zbigniew Hołdys- przede wszystkim „Całe szczęście, że żył” i że chyba niemal cała Polska pamięta o Niemenie i ceni jego twórczość. I to powinno nam wystarczyć. On sam bowiem nigdy usilnie nie zabiegał o szeroką popularność… 

Ostatnio dodane wpisy
26.01.2014 16:53 Maria

Wielki artysta!
13.11.2013 19:56 Robert

Czesław ubóstwiał Faridę. Była nie tylko jego kochanką, była czymś więcej, jego ukochaną. Gdyby nie obietnica Bogu złożona przez Faridę, żona Niemena nigdy w zyciu nie miałaby u niego żadnych szans. Powinna być Faridzie wdzięczna, a nie procesować się z nią o piosenkę, która była napisana tylko dla niej. Farida w czasie procesu pokazała klasę, wspaniałomyślnie chcąc podarować żonie Niemena SWOJĄ piosenkę. Madra kobieta, widać, że kocha Niemena aż do dzisiaj. A Małgorzata Niemen tylko się ośmiesza i poniża!
25.10.2013 05:07 Jacek

Czesiek, Wdowa po Tobie czyli Małgośka Wydrzycka nie może znieść myśli, że bardziej kochałeś Faridę niż ją i że to z Faridą ożeniłbyś się, gdyby nie była mężatką. Z tej zazdrości zablokowała utwór, który napisałeś kiedyś dla Faridy. Twoja Gośka robi z siebie pośmiewisko na stare lata. Stara zgorzkniała baba...
12.06.2013 14:58 Your Farida

I will love you forever!
11.06.2013 07:45 maria

kochałam Czesława-artystę-spoczywaj w spokoju!